czwartek, 4 kwietnia 2013

nie wypadajcie, proszę!

Niestety mam od jakiegoś czasu bardzo poważne problemy z moimi włosami. To znaczy - nie wiem czy poważne, dla mnie są one wystarczającym powodem do zmartwienia... włosy zaczęły mi się sypać z głowy po zeszłorocznej sesji i tak już zostało. Problem w tym, że przerzedziły mi się... Albo to tylko moje mniemanie, bo mocniej o nie dbam i zamiast spuszone, to są bardziej nawilżone i ''posłuszne''? Nie wiem. Ale wiem, że gdy je czeszę, to ze szczotki zawsze wyciągnę kołtunek, przy myciu oglądam jak zamiast siedzieć na głowie wolą robić sobie wycieczki do odpływu... -.-

Powiedziałam - STOP! Zaczęłam o nie dbać bardziej, olejuję je, mam różne maseczki, odżywki, szampony z silikonami i bez silikonów, związuję je w luźny warkocz na noc, delikatnie rozczesuję, podcięłam je i to sporo, ba, nawet mam Tangle Teezer (który swoją drogą u mnie się nie sprawdził, ale to historia na inny post. Mimo wszystko wierzę, że jednak nie niszczy włosów tak jak inne szczotki).... Jednak włosy dalej niezadowolone!

O nie, powiedziałam i pewnego dnia kupiłam sobie arsenał do działania od wewnątrz:



Herbatka z pokrzywy z Herbapolu za 5,99zł i Mega Krzem, chwalony na blogach, na forach i innych stronach - 60 dniowa kuracja (po jednej tabletce dziennie) za 17zł. No i tak oto kuruję się od tygodnia. Wcześniej brałam tabletki z pokrzywą i w sumie dobrze wpłynęły na moją cerę, powiedziałabym, że nawet bardzo dobrze. Dodatkowo co wieczór szczotkuję je delikatnie, masuję skórę głowy i wcieram mgiełkę Radicala.

Włosy - PRZESTAŃCIE WYPADAĆ!!!

O pokrzywie zrobię osobny post bo bardzo opłaca się po nią sięgać :) A Mega Krzem - cóż, dzisiaj dopiero 7/60... Zobaczymy czy po skończeniu całej paczki faktycznie zdziała takie cuda, o jakich wypisują w internecie. Oby!

Nie życzę nikomu wzmożonego wypadania :(

12 komentarzy:

  1. W marcu namiętnie piłam pokrzywę, ale strasznie mnie wysypało. Teraz zakupiłam kozieradkę do wcierania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam o kozieradce dobre rzeczy :) mi póki co pokrzywa krzywdy nie zrobiła, bo przez miesiąc brałam tabletki i bardzo pozytywnie wpłynęła na stan mojej cery :)

      Usuń
  2. W sumie ja również tracę dużo włosów, ale jakoś na razie się tym nie przejęłam na tyle żeby zainwestować w taki arsenał co Ty. Nie martw się, z pewnością pokrzywa i krzem zdziałają cuda. Najważniejsze to się nie stresować, może te nerwy po egzaminach mają z Twoim problemem coś wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby zadziałały :C bo wyłysieję za rok jak tak pójdzie xD

      Usuń
  3. Niestety mam ten sam problem, jeszcze dwa lata temu wszyscy zachwycali się jakie to mam gęste włosy a teraz mam połowę tego co miałam :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że zima też robi swoje, jesteśmy słabsi, to i włosy też bardziej zmarnowane.
    Ja mogę polecić szampon Cece Med przeciwko wypadaniu włosów. Ja używam już 3 butelkę i mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o samo wypadanie, to problem zmniejszył się minimalnie, natomiast zaczęło mi rosnąć całe mnóstwo nowych włosów, zwłaszcza na linii czoła, co czasem wygląda śmiesznie.
    Jakiś czas temu próbowałam różnych suplementów, ale chyba jestem uczulona na jakiś składnik, bo zawsze wymiotowałam po takich tabletkach - nie spotkałam nikogo, kto miałby tak samo ;)
    Byłoby fajnie, gdybyś napisała trochę o tej szczotce. Jak do tej pory widziałam same pozytywne opinie i wydawało mi się to trochę podejrzane... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, napiszę :) tylko muszę odzyskać swoją ładowarkę do aparatu bo zaginęła gdzieś :)
      no właśnie mi nowe włosy rosną, właśnie wypadają bardzo, ale rosną nowe - zawsze mam mnóstwo baby hair, no ale i tak się przerzedziły :/

      Usuń
  5. Eh, znam ten ból kochana. Biorę leki, których jednym ze skutków ubocznych jest wypadanie włosów, do tego mam stwierdzony niedobór żelaza. A włosy lecą. Masakra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to aż się płakać czasem chce :C

      Usuń
  6. O tej pokrzywie naczytałam sie tyle dobrego i wszysyc mnie namawiaja ,a ja a to zapomne kupić a to coś innego ;) I w smaku podobno nie za ciekawa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem? Dla mnie jest pyszna! Smakuje jak delikatna melisa. Piję ją bez cukru, a to u mnie wyczyn jeśli chodzi o herbatki ^^

      Usuń