poniedziałek, 21 stycznia 2013

EHH

Dzisiaj mam ciężki dzień, a jutro jeszcze gorszy... :< 
Czeka mnie całe popołudnie na nauce - właśnie się za to zabieram. A jutro mam następujący rozkład dnia:

7:30 - idę po przespaniu 2-3 godzin na zachowania organizacyjne z wystąpieniem publicznym na 6 minut, o wybranym eksperymencie psychologicznym i jego efektach. Jeszcze nie mam materiałów. Jeszcze nie mam pomysłów. Boże. DLACZEGO.

13:15 - kolokwium zaliczeniowe z socjologii zarządzania. Nie tak źle, ale materiału od groma. Nie chce się.

15:15 - zerówka z nauki o organizacji, ten przedmiot mógłby się nazywać ''flaki, rzygowiny i inne zniesmaczające rzeczy''. Nie wiem, czy podołam uczyć się 20 stron definicji, każda taka sama, ale jednak po głębszej analizie jest trochę inna. 

18:35 - poprawa rachunku kosztów, drugi termin zaliczenia z ćwiczeń, bo z pierwszego zabrakło mi 4 punktów. No, kurde. To tak bolało wczoraj, gdy rano zobaczyłam te smutne wyniki. Biorąc pod uwagę, że zawsze mam problem z przedmiotami związanymi w jakikolwiek sposób z rachunkowością, to się strasznie boję. Chyba sobie pampersa kupię... xD 

 No, także jutro zapowiada się nieciekawie... A teraz wypiłam kawkę (bo przed chwilą po pół godziny ogarnęłam się, że leżę twarzą w notatkach i smacznie śpię) i do nauki, żeby chociaż nie mieć wyrzutów sumienia...

12 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki żeby wszystko się udało i żebyś wieczorem mogła odetchnąć z ulgą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, trzymam kciuki, żebyś wszystko zdała jak najlepiej ;) Po przeczytaniu tej notki, stwierdziłam, że boję się iść na studia :) Ale powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak źle, podczas semestru to jakby wakacje, ale jak zbliża się sesja to jest kosmos XD

      Usuń
  3. po kilku godzinach noszenia nie wszystko będzie idealne

    OdpowiedzUsuń
  4. Skąd ja to znam ,jakbym widziała swój grafik ,i nawet przedmioty się zgadzają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy się wspólnie łączyć w bólu :<

      Usuń
  5. oj rozróżnienie solniczki od pieprzniczki w tym wypadku jest trudne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te ciastka z napisem ( na zdjęciu).:D
    Obserwuję.:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj mi też bardzo posmakowały :D i jak ładnie wyglądały! ^^
      dziękuję za obserwowanie! :*

      Usuń