poniedziałek, 17 grudnia 2012

Śnieżynkowe cuda.

Witam Was serdecznie :)
Z góry przepraszam, że tak dawno mnie tu nie było. Nie chciałam wymyślać tematów na siłę bo weny nie miałam, nie chciałam, żeby było sztucznie i wyglądało to na wymuszone.

Dzieckiem już nie jestem, ale moja mama zawsze sprawia mi jakiś drobiazg na Mikołajki i w tym roku jej malutki podarunek totalnie mnie zauroczył! Myślę, że ten drobiazg będzie mi towarzyszył zimową porą nie tylko w tym roku ^^.


Są to prześliczne śnieżynkowe kolczyki obsypane brokatem ;) Pięknie migoczą zarówno w dziennym jak i w sztucznym świetle. Zdjęcie jest z Internetu, jednak zrobiłam Wam i własne, choć ciężko było mi uzyskać dobre zdjęcie, więc daję najlepsze jakie mi się udało zrobić:



Tutaj akurat mają różowy połysk, ale w zależności od padania światła kolory się zmieniają! Prawie jak skrzący się śnieg o mroźnym poranku...

Jeśli same chciałybyście może takie zdobyć, nic prostszego - kolczyki są z Avonu ;).

15 komentarzy: