sobota, 27 października 2012

trochę nowości

Witam Was serdecznie ;)

W zeszłym tygodniu odwiedziłam chiński sklep, i wyszłam z niego z dwoma drobiazgami za łączną sumkę 5zł ;) Takie małe pocieszacze, poprawiacze humoru.

Pierwszy zakup to urocze, papierowe, samoprzylepne zakładki! Czyż nie są słodkie?




Drugi zakup to sztuczne rzęsy, nie mam jeszcze do nich kleju ;) Póki co tylko przykładałam je do oka i dają bardzo fajny, naturalny efekt (specjalnie wybrałam najmniej efektowne). Po prostu tylko przedłużają optycznie nasze naturalne rzęsy ;) 




W tym tygodniu zaszłam też z mamą do lumpa, wyłowiłyśmy z niego torebkę! Jest ogromna! Przyda mi się na jakieś ciężkie, długie dni na uczelni. Na zdjęciu flesz odbija, normalnie nie jest tak świecąca, i wiadomo - ma jednolity, brązowy kolorek ;) Bo tutaj takie trochę ombre wyszło! Kosztowała 36zł.




No i ostatnia rzecz... Sukienka z lumpeksu za 90 groszy ^^ Zauroczyła mnie, niestety na mnie jest odrobinę za duża... szkooooooda.




A dzisiaj rano wstałam i zaskoczył mnie pewien widok...




Świątecznie mi się zrobiło! ^^ Rzadko kiedy tak wcześnie spada pierwszy śnieg.

To chyba wszystkie zdjęcia na dzisiaj, basta! 

Wczoraj byłam z facetem w kinie na nowym Bondzie, film fajny, nie trzeba znać poprzednich części by na niego pójść, może fantastyczny, zwalający z nóg, cudowny, szałowy nie był - ale bardzo przyjemnie się go oglądało ;)

Miłej soboty!

10 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem efektu sztucznych rzes. Śnieg!? OMG :(

    OdpowiedzUsuń
  2. te samoprzylepne zakładki są prześliczne *o*

    OdpowiedzUsuń
  3. genialne zakupy, szczególnie ta przeurocza sukienka i jej śmieszna cena:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. ojejku jakie słodkie te naklejeczki :D

    OdpowiedzUsuń