poniedziałek, 15 października 2012

poniedziałek

Hejooo :)

Niedawno wróciłam z basenu (wybrałam go sobie na wf), zaraz idę się wyszorować i umyć głowę, bo capię chlorem, haha ^^ Luuuubię basen, a dzisiaj dostaliśmy taki wycisk, że jak z niego wyszłam, to prawie mnie o ścianę rzuciło, w ogóle nóg nie czułam!

Teraz siedzę i zajadam sobie mój ulubiony jogurcik. Niedawno Biedronka go wypuściła, to nowość. Wcześniej kupowałam Fantazję, ale jest o wiele droższa i mniejsza od tego a smak taki sam! Także jak ktoś lubi takie rzeczy to polecam! Są jeszcze owocowe z musli, z precelkami czekoladowymi, jakimiś płatkami itd ^^



A potem o 17 znowu wybywam na wykład -.-
A jutro pobudka o 6 i od 7:30 do 20 zajęcia -.-

No ale, jakoś dam radę...

A wam jak mija poniedziałek? Ja zdecydowanie nie lubię wtorków, poniedziałki są znośne ;)

4 komentarze:

  1. do 20 zajęcia? uuu masakra! -_- powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;) no we wtorki to masakra jakaś!

      Usuń
  2. Też mam zajęcia do 20, ba nawet mam wykład do 20.50, ale jeszcze nie dane mi było na niego dotrzeć, to chora godzina!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chora, owszem! ja niestety mam ćwiczenia o tej 20, i to rachunkowość, więc... -.-

      Usuń