czwartek, 9 sierpnia 2012

upieczmy coś

Wczoraj upolowałam babeczki z postaciami z bajek Disneya, w wersji dla dzieci. Chciałam je kupić od razu, gdy się o nich dowiedziałam! Ze względu na kremy i smaki *.* W sklepie były tylko czekoladowe z kremem jagodowym, ale dobre i to (obeszliśmy 3 sklepy w ich poszukiwaniu... tradycyjnie, gdy coś sobie upatrzę, to NIGDZIE tego nie można dostać) (ale jeśli ktoś chce wiedzieć gdzie je w końcu kupiłam to w sklepie Piotr i Paweł ;) ). Pieczenie i robienie kremu jest dziecinnie proste ;) Smakują pysznie, ja dodałam jeszcze swoją cukrową posypkę.




To coś stworzonego idealnie dla tych, którzy nie czują się na siłach by piec własne idealnie wypukłe babeczki z idealnie gęstym, smacznym kremem bez ani jednej grudki. Z opakowania wychodzi aż 20 babeczek, cała armia ^^




No to na osłodę dzisiejszego chłodnego dnia będą właśnie one :)

8 komentarzy:

  1. tez niedługo muszę upiec babeczki. Twoje wyglądają pysznie ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. muffiny sa tak proste, szybkie i tanie w zrobieniu,ze nigdy nie kupilabym tych paczkowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic nie szkodzi :) mozesz się i tak zgłosić, tylko napisać że nie masz facebooka i bedzie fair :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie, że o nich napisąłaś. Jak będę w PiP to kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakiee fajne, muszę koniecznie zakupić :D

    OdpowiedzUsuń