poniedziałek, 9 kwietnia 2012

warkocz

Jak Wam mijają święta? Mi spokojnie. Dużo dobrego jedzenia, o wiele za dużo, jak to zwykle bywa ;) Jednakże już mam dość tego świątecznego lenistwa. Nie lubię gdy w moim życiu jest zastój, a teraz właśnie taki jest. Potrzebuję mieć jakieś zadania do wykonania, chodzić gdzieś, choćby na uczelnię. Siedzenie w domu jest fajne do pewnego momentu, a wymuszone lenistwo zawsze skłania mnie do wniosku, że to nie dla mnie ;)

Dzisiaj postawiłam na warkocz. Ostatnio coraz częściej wiążę włosy. Luźny, niedbały kłos jest wygodny i trzyma się cały dzień ;) muszę coś zrobić z włosami bo zrobienie mocnego, zwartego warkocza graniczy z cudem, bo wyłażą na wszystkie strony.



I jak Wam się podoba?

Wesołego lanego poniedziałku!

7 komentarzy:

  1. ładny, lubię takie luźne upięcia. Ostatnio często oglądam filmiki z tutorialami na youtube. Nauczyłam się warkocza z 4 i 5 pasm :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja za to mogę leniuchować i leniuchować ;D
    Ładny warkocz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny. Uwielbiam warkocze.

    OdpowiedzUsuń
  4. kup sobie pastę włóknistą Loreal Studio Remix ("efekt dowolnej zmiany fryzury")
    Z 4 pasm wychodzi mi bez problemu, z 5 nie zawsze :P Podoba mi się też "mermaid braid". Niedługo dodam na bloga wpis ze zdjęciami moich fryzur :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mimo wszystko zapraszam :)! dobrze, że mnie poinformowałaś, dla osób bez fb taryfa ulgowa :)

    OdpowiedzUsuń