poniedziałek, 16 kwietnia 2012

kokarda i groszki

Kropeczkowy zawrót głowy...
Kokarda pod szyją, wycięcie z tyłu zapinane na guziczki i luźna forma. Do tego obcisłe czarne rurki, czarny kardigan, obcasy lub inne czarne spokojne buty i jazda ;) Jak się podoba?




Jestem padnięta, wstałam dzisiaj o 6, i teraz jeszcze 4 dni będę o tej godzinie wstawać... :( zaczynają się też kolokwia. Ale za to na pocieszenie byłam przed chwilą w pijalni czekolady i wypiłam pyszną czekoladę z syropem o smaku pina colady ;) Fantastyczna!

A Wam jak minął poniedziałek?

9 komentarzy:

  1. nie w moim stylu, ale co kto lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładna ale tak myślę że do mnie nie pasuje :? A poniedziałek minął chyba dobrze ^^


    Zapraszam na frescomania.blogspot.com ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. tylko że jak się korzysta ciągle z różnych fotek to cieżko je zgrywać, a potem szukać:)

    OdpowiedzUsuń