wtorek, 16 sierpnia 2011

Chwila zastanowienia...

Cześć!

Nie pisałam przez ostatnie 3 dni, bo miałam dość dużą zawiechę. Musiałam przemyśleć dużo spraw, w spokoju, poukładać sobie w głowie. Niestety życie nie zawsze jest kolorowe... Szkoda, że niektórzy ludzie po prostu są takimi introwertykami, że nie mają ochoty widywać się z nikim, uprzykrzając tym życie osobom, które chcą spędzać czas w większym gronie. I szkoda, że wiele rozmów nie dociera, jednak mam nadzieję, że ta dotrze... Z jednej strony wiadomo, akceptacja, ale z drugiej - nie wszystko da się puszczać płazem, nawet jeśli pozornie to głupoty to ranią. 



Jednak czasami trzeba walczyć, co nie? :)

6 komentarzy:

  1. Life is brutal,niestety ;)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie, trzeba walczyć ;D
    zapraszam do mnie, będzie mi miło jak wpadniesz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. piszą mi ze 'nie umiem przyjąć krytyki' no tylko że nie spojrzą na to, że takie komentarze/bezsensowne pytanie dostaje od półtorej roku.. ;) To chyba oznacza, że umiem ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Super blog. :)
    Zapraszam do mnie i Obserwuje> :P
    http://www.zyciezwyklejdziewczynyxd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkowicie się z Tobą zgadzam.
    Ale trzeba walczyć ;D

    Nominowałam Ciebie do 'the make up blogger award'. Więcej u mnie :)

    OdpowiedzUsuń