sobota, 23 lipca 2011

Coś się kończy...

Cześć!
Wczoraj byłam w kinie na ostatniej części Harry'ego Pottera. Zrobiło mi się smutno... Jak miałam 8 lat, to dostałam pierwszą książkę, zakochałam się w nich i czytałam je po prostu ciągle ;) Byłam prawdziwą fanką Pottera. Teraz do kina poszłam raczej z sentymentu niż z manii ;) Jak ten czas leci, jako 8 latka pochłaniałam te książki, a teraz 11 lat póżniej obejrzałam ostatnią ekranizację!




Niewątpliwie ta część chyba najbardziej przypadła mi do gustu ze wszystkich nakręconych.. Aż nabrałam ochoty, żeby przeczytać całą serię jeszcze raz. ;)

A Wy jak się na to zapatrujecie? Też czytaliście Pottera, czy raczej nie?

Tymczasem spadam posprzątać...

6 komentarzy:

  1. Ja czytałam. Jeszce wcześniej nigdy bym nie pomyślała, że mogę czytać książki. HP był pierwszą przeczytaną książką z własnej woli id od tamtego czasu nie mogę przestać czytać ! ^^
    Musze się wybrać do kina :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jezuu xd nigdy tego nie czytałam ale filmy bardzo lubie ^^
    Wciągneły mnie te Twoje rybki z boku xd hahaha

    OdpowiedzUsuń
  3. tak czytałam i jest świetny...;)
    zapraszam do mnie, będzie mi miło jak wpadniesz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam i nie mam zamiaru czytać ani oglądać, wiem że może postępuję beznadziejnie, ale taka już jestem, tak samo jest u mnie ze Zmierzchem i tego typu książkami i filmami. Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam Pottera namiętnie, ostatniej części jeszcze nie widziałam, ale mam zamiar w najbliższym czasie. ;)

    OdpowiedzUsuń