wtorek, 7 czerwca 2011

Słodkości.

Cześć!
Macie czasami takie dni, że po prostu chodzi za wami coś słodkiego? Za mną ostatnio chodzi bita śmietana. Szkoda tylko, że u mnie na działce truskawki zmarzły i jest ich bardzo mało, a rodzice nie kupują na mieście :/ Miseczka truskawek + druga miseczka bitej śmietany... mmm... Albo koktajl truskawkowy... Truskawki ze śmietaną i cukrem... Nie no, chyba nie wytrzymam i kupię sobie na mieście jutro!
A oto moje dzisiejsze rozpieszczacze:





Poza tym uczę się teorii na prawko, bo w piątek mam test. Kurczę, to już niedługo!

4 komentarze:

  1. za mną bez przerwy "chodzi" coś słodkiego. Na prawdę nie pamiętam dnia bez najmniejszej porcji słodyczy, choćby jednego ciastka czy kostki czekolady

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem jak w polsce, ale u mnie w holandii znaczne ochłodzenie

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiem jak w polsce, ale u mnie w holandii znaczne ochłodzenie.

    OdpowiedzUsuń