czwartek, 9 czerwca 2011

Czekanie wynagrodzone!

Cześć!
Pogoda jest strasznie w kratkę. Dzisiaj było deszczowo, potem upał, bezchmurne niebo, a dzień zakończył się ulewą, burza i wielkim ochłodzeniem. Nie wiadomo, jak człowiek ma się ubrać...
Kupiłam sobie w Douglasie dwa lakiery Essence, na które czekałam mnóstwo czasu. Rzadko kiedy uzupełniają tam szafę, więc gdy zobaczyłam, że jest napełniona lakierami, zainwestowałam. Marzy mi się jeszcze jeden kolorek... no, albo dwa... trzy... ale na razie wystarczy mi to. ;)

7 komentarzy:

  1. Ładniutkie :) jak się na coś czeka, radosc jest jeszcze wieksza.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kusisz, kusisz! ;)
    mam podobny lakier z GR i Revlona

    OdpowiedzUsuń
  3. myślałam, że te lakiery dostępne są tylko w Drogeriach Natura

    OdpowiedzUsuń
  4. uważaj na tego skurczybyka "what do you think", koszmarnie sie rozprowadza ;) a tego błękitu jestem strasznie ciekawa na paznokciach, pokaż koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń