poniedziałek, 16 maja 2011

Niezbyt fajnie.

Ostatnio mam jakiś zastój. Nie mam ochoty totalnie na nic. Ciągle boli mnie głowa, a od trzech dni jestem cała połamana i czuję się jak stara baba. Skąd to? Na dodatek ciągle mam podwyższoną temperaturę - powyżej 37. Niezbyt dobrze się czuję.
Piszę pracę maturalną i nie bardzo mi się chce. Za tydzień mam ustny polski i już wakacje. Pora się zapisać na prawko i poszukać jakiejś pracy na wakacje, i też pomyśleć, gdzie i kiedy pojechać z chłopakiem. Pewnie znowu pojedziemy nad morze, jak rok temu, tylko na dłużej ;) I oby pogoda dopisała i była lepsza, bo wtedy lał deszcz przez 2/3 naszego pobytu, więc z plażowania praktycznie nici.
No to idę, wracam do pisania pracy. ;)

Pozdrawiam!

poniedziałek, 9 maja 2011

Matury!

Przepraszam Was za długą nieobecność w notkach - bo ciągle czytam Wasze blogi i je komentuję ;) Miałam bardzo zapracowany tydzień. Powiem Wam, że matury to niestety stresująca rzecz. Najgorszy był pierwszy dzień i polski - rano nie mogłam nic przełknąć, nie mogłam spać, nic nie mogłam... Ale jak już napisałam polski rozszerzony i wyszłam z niego, to nerwy mi odpuściły. Resztę dni chodziłam do szkoły i bez stresu pisałam kolejne arkusze. Matematyka mi o dziwo podpasowała - inni na nią marudzili, a ja byłam zadowolona, że dali właśnie taki arkusz. Myślę, że wszystko poszło mi dobrze. Teraz muszę czekać do 30 czerwca na wyniki. Dzisiaj pisałam ostatnią maturkę pisemną - wos. Wyszli z konwencji, nie powiem... ;) Zmian sporo wprowadzili...
Jutro ustny angielski, a dopiero 23 maja mam ustny polski. Ale już dam sobie radę z tymi ustnymi :)
Cieszę się, że to wszystko jest już za mną! Co prawda tyle lat nauki, męczenia się, a wystarczyło kilka dni i jest po wszystkim... pff...




Przedstawiam Wam mój zakup z Tesco za śmiesznie małą cenę. Jak się podoba?




Strój - Tesco - F&F - 35 zł (po 17,50zł za jedną część) %